poniedziałek, 20 czerwca 2011

Rainy day? No problem!

 W ten ponury, deszczowy dzień, postanowiłam rozweselić się kolorami. To chyba jedyny sposób, aby nie zwariować widząc jak leje za oknem :)






clothes: SH
shoes: SH
bag: SH
jewellery: internet

9 komentarzy:

  1. Zapraszam serdecznie na bloga oraz zachęcam do wyrażania swojej opinii, a także zadawania pytań na: http://www.formspring.me/franceelegance

    Pozdrawiam, Oliwia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, świetne kolorki ;) stylizacja ładna :)) pozdrawiam/

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie też deszczowo..
    bardzo ładny naszyjnik..:]
    pozdrawiam..;*

    OdpowiedzUsuń
  4. ale masz sliczne wlosy ! oraz torba z sh ? zazdroszczę ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. kolorowy zestaw na pochmurne dni :D śuper! :D piękne włosy <33

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejku jaka Ty jesteś śliczna z tymi loczkami :)


    xxx
    Monika Dawidowicz (www.movsmo.net)

    OdpowiedzUsuń

1, 2, 3... you can criticize me now!

Istotną kwestią jest odróżnienie krytykowania od krytykanctwa.Prawdziwa krytyka ma a celu nie sprawienie przykrości osobie krytykowanej, ale pokazania błędów, tylko i wyłącznie w tym celu by osoba krytykowana mogła je naprawić. I to nazywamy konstruktywna krytyką. Natomiast gdy ktoś negatywnie ocenia pracę innego człowieka nie znając się na tym, nie podając żadnych rzeczowych argumentów i stosując wszelkie możliwe sposby zranienia krytykowanego to żaden z niego krytyk - raczej pasuje tu słowo krytykant.