niedziela, 14 sierpnia 2011

Sweet little liar

W końcu mamy słońce! Dlatego dzisiejszy zestaw zwiewny, wygodny, a do tego dziewczęcy, gdyż zaraz wybywam do cioci na imieniny :)
Spódnica to tak naprawdę sukienka, która was tak zachwyciła tutaj.






shoes: inherited
skirt - dress: In Love with Fashion
jacket: second hand
jewellery: katherine.pl
scarf: second hand

32 komentarze:

  1. Ciekawie ją wykorzystałaś i fajnie połączłaś kolory :)
    Cudowna apaszka :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie serce to diy, dziękuję bardzo :)
    Piękna kolorystyka zestawu, bardzo podoba mi się jak łączy się chusta ze spódniczką :)
    Z resztą spódnica jest piękna! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mi się apaszkowy akcent i przełamująca pastelowy błękit czerwień - super

    pozdrawiam,
    myonlyspotlight.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. super spódnica!
    http://porcelain-desire.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna spódniczka i doskonałe połączenie!
    buziaki
    Sonja!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny kolor ma ta spódniczka. Biżuteria też bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. co ty z tą sukienka zrobiłas? i jak ? ; o
    byłam przekonana że to spódnica! jest naprawde świetna!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wyglądasz niesamowicie! Bardzo mi się podoba! Dodaję do obserwowanych, bo masz świetnego bloga :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny zestaw i sprytnie zamieniłaś sukienkę na spódniczkę :)) masz śliczne włosy <3

    www.othertrueside.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. fajna, radosna stylizacja, podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
  12. cudowna spódniczka ;] genialnie wyglądasz ;]

    OdpowiedzUsuń
  13. prześliczny zestaw :) wyglądasz cudnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetne połączenie kolorów. Takie nieoczywiste i zachwyca. Podobają mi się buty. Takie vintage.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładna kolorystyka, wszystko do siebie pasuje , podoba mi się : )

    OdpowiedzUsuń
  16. ślicznie wyglądasz, i bardzo młodo:)
    pomysł sukienki zmienionej na spódnicę jest super:D Mam nadzieję, ze tylko ją zagięłaś a nie obcinałaś:P

    www.chatka-morella.blogspot.com - zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudna spódniczka i pierścionek <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Ojejku jak cudownie wyglądasz ,3 zakochałam się w tym zestawie :)*

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne połączenie kolorów! Wyglądasz przepięknie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo mi się podobają te letnie kolory, no i czerwień na punkcie której mam ostatnio obsesję!

    OdpowiedzUsuń
  21. boski buty, super kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bez marynarki milion razy lepiej! Pięknie Ci w takiej spódnicy i w ogóle w niebieskim. Bardzo twarzowy kolorek dla blondynek :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna stylizacja! ;)

    Zapraszam na mojego bloga o przeróbkach ubrań, może Cię zaciekawi? ;)

    alterations-pasion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

1, 2, 3... you can criticize me now!

Istotną kwestią jest odróżnienie krytykowania od krytykanctwa.Prawdziwa krytyka ma a celu nie sprawienie przykrości osobie krytykowanej, ale pokazania błędów, tylko i wyłącznie w tym celu by osoba krytykowana mogła je naprawić. I to nazywamy konstruktywna krytyką. Natomiast gdy ktoś negatywnie ocenia pracę innego człowieka nie znając się na tym, nie podając żadnych rzeczowych argumentów i stosując wszelkie możliwe sposby zranienia krytykowanego to żaden z niego krytyk - raczej pasuje tu słowo krytykant.