piątek, 21 października 2011

Red brick

Na wstępie przepraszam za jakość zdjęć. Strasznie chciałam Wam pokazać ten outfit, ale jak tylko zabierałyśmy się za zdjęcia zaczynało padać lub robiło się strasznie ciemno. To najlepsze zdjęcia, jakie udało mi się wybrać.

Ostatnio mam obsesję na punkcie ceglastego odcienia pomarańczowego lub czerwonego. Zauważyłam, że doskonale łączą się z brązem, a tego koloru ostatnio strasznie dużo w mojej szafie. Poza tym - trzeba trochę rozweselić tą jesień :- )

First of all sorry for the quality of images. I wanted to show you this outfit so badly, but as soon as we tried to take photos, it started raining or it was getting awfully dark. This is the best photo that I managed to choose.

Recently I have been obsessed with brick-red or orange tint. I noticed that blend perfectly match with the brown and my closet is full of this color. Besides - we need a little cheer this fall : -)





dress: second hand
pants: second hand
shoes: allegro
punch: interited
jewellery: katherine

17 komentarzy:

  1. Just found your blog through Lookbook and I love it =) You're so cute and I love this outfit =D
    Following you now!
    http://xrebelangelx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. narzuta jest świetna, boskie połączenie kolorów, świetny zestaw! ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne połączenie kolorystyczne. Każdy element idealnie się dopełnia. Jestem zachwycona naszyjnikiem uwielbiam takie ;)

    http://glampaula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Czerwone rurki są świetne;) Ja też mam jedne w szafie. Niestety za małe:/

    OdpowiedzUsuń
  5. Outfit wymagający pochwał! Pięknie zestawiłaś kolory, jestem pod wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A great article indeed and a very detailed, realistic and superb analysis of the current and past scenarios.
    cctv karachi

    OdpowiedzUsuń
  7. odważne połączenie kolorów:)

    u mnie okazja to półmetek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. genialne ponczo! świetnie wygląda z czerwonymi spodniami!

    OdpowiedzUsuń
  9. ale fajowe poncho! swietny zestaw!

    OdpowiedzUsuń
  10. ślicznie wyglądasz tak kolorowo, pokazujesz, że jesień nie musi być nudna, dlatego zapraszam Cię na mój konkurs przebi(j)śnieg do wygrania torebka ze stradivariusa. Podoba mi się strasznie narzutka/ponczo super ;)

    OdpowiedzUsuń

1, 2, 3... you can criticize me now!

Istotną kwestią jest odróżnienie krytykowania od krytykanctwa.Prawdziwa krytyka ma a celu nie sprawienie przykrości osobie krytykowanej, ale pokazania błędów, tylko i wyłącznie w tym celu by osoba krytykowana mogła je naprawić. I to nazywamy konstruktywna krytyką. Natomiast gdy ktoś negatywnie ocenia pracę innego człowieka nie znając się na tym, nie podając żadnych rzeczowych argumentów i stosując wszelkie możliwe sposby zranienia krytykowanego to żaden z niego krytyk - raczej pasuje tu słowo krytykant.