wtorek, 27 grudnia 2011

My precious

Czasami rzeczy, które komuś innemu są całkowicie niepotrzebne, są naszym must-have. Wizja brązowego kożucha chodziła za mną od dawna, ale nigdzie nie mogłam znaleźć odpowiedniego, a tu nagle... siostra przywiozła worek ubrań, a w nim... mój kożuch *.*

PS MAM RAJSTOPY!!! :D I u mnie jest 10 stopni, więc nie - nie zmarzłam :)

Sometimes the things that for someone else are totally unnecessary, they are our must-have. The vision of the brown sheepskin coat created in my head a long time ago, but I couldn't find the right one nowhere, and suddenly ... sister brought a bag of clothes, and in it ... My sheepskin *.*






sheepskin coat: inherited
vest: second hand
blouse: second hand
shorts: won in contest (catindrawer's blog)
shoes: papilion.pl
socks: local shop
necklace: katherine.pl

50 komentarzy:

  1. Super! ;D Bardzo fajna kamizelka ;O

    chinchilla-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. wyglądasz uroczo, wszystko idealnie do siebie pasuje i widzę że spodenki świetnie na Tobie leżą ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny kożuszek! A buciki planowałam kupić te same :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rajstopy na sobie? :) super kamizelka!

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny zestaw!! bardzo lubię połączenie beżu i granatu:) te szorty i kurtka idealnie się dopełniają, dziękuję za odwiedziny!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę włosów :) A kożuszek, rzeczywiście masz szczęście. Czasem niespodzianki są ciekawe :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. rzeczywiście moje włosy ostatnio już nie są jednokolorowe, ale pewnie szybko to zniknie...
    za to Ty masz piękne fale!

    OdpowiedzUsuń
  8. extra ;) zapraszam do siebie do obser.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny zestaw :))
    Nie masz rajstop nawet :oo?

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładnie :).
    kożuszek też ładny :), niestety jest tak ciepło, że chyba nie masz za bardzo kiedy go nosić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zainspirowałaś mnie tym połączeniem koronki z szortami :) Pięknie Ci wyszło !

    OdpowiedzUsuń
  12. nie no coś Ty, widzę teraz że wszyscy mają tego kićka;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Zimno mi jak na ciebie patrze :)
    Fajne buty

    OdpowiedzUsuń
  14. jak zwykle zachwyt nad wlosami!
    aleksandra-fortuna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. dzęki ;) świetnie wyglądasz! ale nie zmarzłaś?:D

    OdpowiedzUsuń
  16. super ;) Uwielbiam to jak się bawisz rzeczami i wychodzi Ci to świetnie !!! jakoś nie moge uwierzyć że te rzeczy są z sh ! wyglądasz świetnie :) zapraszam do obserwowania mojego bloga
    our-fashion-design.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. świetnie wyglądasz :)
    spodobał mi się Twój blog więc dodałam do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo fajne buty:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam Twoje włosy <333333333
    Kamizelka jest śliczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. zakochalam sie w tej kamizelce ;o jest genialna, zreszta kozuszek takze ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. CurlyFashion : Dzięki :) Ale nie zabiera to dużo czasu, mnie to zajęło góra 15 minut :)

    OdpowiedzUsuń
  22. masz niesamowitą urodę i styl!
    podziwiam.;D
    obserwuję i zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  23. całość super, jednak najbardziej podoba mi się połączenie spodenek z kamizelką i butami!;) świetne;)

    omg..uwielbiam pytania ALE NIE BYŁO CI ZIMNO:O:O

    OdpowiedzUsuń
  24. lovely blog! nice outfit, i really like the shorts. and that coat seems so warm :)

    OdpowiedzUsuń
  25. świetne buty i spodenki :D

    super blog :D

    nathes.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. wiem i wyrywać je sobie z rąk, porażka!;/

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo podoba mi sie kamizelka i swietne buty!! jak zwykle z pomyslem zestaw <3333

    OdpowiedzUsuń
  28. oczywiście super wyglądasz ! :) a mam jeszcze pytanie czy twoje włosy tak naturalnie się falują czy coś nakładasz na nie ?

    OdpowiedzUsuń
  29. ` b. podoba mi się ten zestaw. spodenki z bluzką idealnie do siebie pasują. :);* zapraszam na nowa notke

    OdpowiedzUsuń
  30. Ślicznie kochana!!! kolory sa zestawione idealnie!!!!!

    pozdrawiam serdecznie i oczywiscie zapraszam do mnie!!:):*

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny ten kożuszek ! :)

    Podoba mi się twoja kamizelka ;p

    OdpowiedzUsuń
  32. kożuszek świetny, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. świetny update:) bardzo interesujacy blog:)

    zapraszam do nas www.fashion-ache.blogspot.com

    xxx K&M

    OdpowiedzUsuń

1, 2, 3... you can criticize me now!

Istotną kwestią jest odróżnienie krytykowania od krytykanctwa.Prawdziwa krytyka ma a celu nie sprawienie przykrości osobie krytykowanej, ale pokazania błędów, tylko i wyłącznie w tym celu by osoba krytykowana mogła je naprawić. I to nazywamy konstruktywna krytyką. Natomiast gdy ktoś negatywnie ocenia pracę innego człowieka nie znając się na tym, nie podając żadnych rzeczowych argumentów i stosując wszelkie możliwe sposby zranienia krytykowanego to żaden z niego krytyk - raczej pasuje tu słowo krytykant.