poniedziałek, 21 stycznia 2013

I don't know...

Co chcesz robić w życiu? Nie wiem. 
Myślisz, że warto się starać? Nie wiem. 
Naprawdę tego chcesz? Nie wiem. 
Co sprawia Ci radość? Nie wiem. 
Czy życie ma jakiś sens? Nie wiem.
Nie wiem to najbardziej uniwersalna odpowiedź w naszych czasach. Pasuje idealnie niemalże w każdej sytuacji, w której boimy się podjąć decyzję w jakiejś sprawie, zająć pewne precyzyjnie określone stanowisko.
Nie wiem jest nie tylko sposobem ucieczki od zobowiązującej odpowiedzi, ale również manifestacją naszego poddania wobec niespodzianek losu. Wydaje nam się, że gdy coś zaplanujemy, a to się nie powiedzie, trudno będzie nam znieść porażkę. Żyjemy w myśl zasady, że brak planu = brak niepowodzeń. Ale czy na pewno?
Często poddawanie się rwącemu nurtowi rzeki może mieć dla nas katastrofalne skutki. Nigdy nie mamy pewności, dokąd trafimy. Możemy przeżyć całe życie brodząc w mule, potykając się o kamienie i podtapiając. 

Świadome decyzje może i niosą ze sobą konsekwencje, ale - podążając tropem myślenia większości - są one w większym stopniu przewidywalne niż niespodzianki od losu! Zastanów się nad tym dobrze, zanim znowu odpowiedz na moje pytanie 'nie wiem'.

PS Moje blade nogi to skutek złego światła <3









spódnica: ?
koszula: h&m
biżuteria: katherine.pl
czółenka: Boti

54 komentarze:

  1. masz rewelacyjne stylizacje, bardzo mi się podobają. dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie w wolnej chwili

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest jedna z tych cech, których nie lubię u ludzi. Jak mozna być aż tak niezdecydowanym?? Rozumiem, jedna dwie sprawy, ale żeby na wszystko odpowiadać "nie wiem"??
    Gdybyś nie wspominała o bladych nogach- nie zauwazylabym tego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudny zestaw- spódniczka jest fenomenalna :)

    a co do słowa nie wiem- najlepiej tak powiedzieć i mieć spokój- ludzie boją się dyskusji i odpowiadają aby zbyć kogoś to feralne nie wiem aale masz rację tak najłatwiej ehhh - Twój post daje do myślenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ten blog to istna katastrofa! przyjrzyj sie swoim postom...

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetniew wyglądasz :)
    To prawda "nie wiem" to uniwersalna odpowiedź na wszystkie pytania.

    OdpowiedzUsuń
  6. super spódnica ale ja bym ją ciut skróciła :P

    OdpowiedzUsuń
  7. pięknie ;)
    xoxo

    www.okomody.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. elegancko i kobieco :) no, dla mnie zima mogłaby być co najwyżej przez miesiąc i do widzenia :D nie wiem to faktycznie coś uniwersalnego. czasem sama tego nadużywam ;x

    OdpowiedzUsuń
  9. Great blog!! Would you like to follow each other? Let me know!
    x

    veruzkas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. piękna koszula i jak zawsze włosy :) <3

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczna biżuteria:)
    jakbym słyszała własne odpowiedzi... nie wiem. świetna odpowiedź. i nawet nie chodzi o to, że mówię to, bo się boję czy coś... ja po prostu nie wiem:(

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładna, kobieca stylizacja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nic nie zmieniłam na blogu ostatnio :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Super wyglądasz:) Genialna spódniczka. Całość prezentuje się elegancko:)
    http://give-me-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta spodnica jest genialna!! taka oryginalna<3

    I uwielbiam Cię czytac!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie, nie. Jak zmieniłam wygląd już jakieś 2-3 miesiące temu miałam ten nagłówek, a także tło :) Potem przyszła zima, zmieniłam nagłówek na zimowy i świąteczny, a po Świętach powróciłam ponownie do tego samego nagłówka, który mam obecnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. No ale patrząc na czas to kieeedy to było! :D Nie, ja jestem zielona. We wszystkie zmiany na moim blogu zaangażowany jest Mój Mąż. :P

    OdpowiedzUsuń
  18. kochana wyglądasz ślicznie, twoim nogom nic nie brakuje:)
    :*:*:*:*:*:*::*:*:*:**::**:
    ♥♥ ♥♥ ♥♥
    pozdrawiam:*
    OLA

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz śliczne , roześmiane oczka ! Jesteś tak na prawdę ozdobą każdej swojej stylizacji !
    ; )))

    OdpowiedzUsuń
  20. spódniczka cuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuudo!

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana , bo życie sztuka wyboru !!

    Żółty lakier <3


    Cwiekow jest pełno , serca gwiazdki itd . :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Czesto chyba używam słowa 'nie wiem' :x
    Zapraszam ^^

    OdpowiedzUsuń
  23. a nie lepiej spódnica wygladałaby przekręcona marszczeniem na bok? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Niestety ja bardzo często używam "nie wiem", ale zdaję sobie sprawę z tego, że to źle :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Prześwietny blog, łał. ;-) Powodzenia w dalszym prowadzeniu!

    OdpowiedzUsuń
  26. Wydawało mi się, że najczęstsze nasze słowa to : Bo nie;Bo tak. :)
    Świetna stylizacja!

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetnie wyglądasz w tej stylizacji ! Łańcuszek bardzo ciekawy :) Pozdrawiam i zapraszam na rozdanie :)

    http://mfashionmyobsession.blogspot.com/2013/01/giveaway-80-msdressy-gift-voucher.html

    OdpowiedzUsuń
  28. świetny blog!
    obserwujemy?
    www.marcheri.blogspot.com

    polub na fb: www.facebook.com/Marcheri55

    OdpowiedzUsuń
  29. Ładnie napisane... Dobrze by było każde 'nie wiem' zastąpić konkretną odpowiedzią.
    Bardzo fajne połączenie kolorków! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. jestem fanką twoich pieknych włosków :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękne, zazdroszczę! :) Ja muszę swoje kręcić i nie uzyskam takiego efektu, jak Twoje. :(

    OdpowiedzUsuń
  32. Ale ja za to wiem, że masz odjazdową spódnicę! : )))))))

    OdpowiedzUsuń
  33. A dziękuję, nawzajem : )
    Pozytywnie tu masz, i piękną biżuterię robisz : )
    Będę obserwować!

    OdpowiedzUsuń
  34. ooo kochana! jeśli to są blade nogi to nie widziałaś moich!:D

    OdpowiedzUsuń
  35. stylizacja nie w moim stylu ale jak zawsze podoba mi się Twój usmiech ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. świetna spódnica, bardzo ciekawie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Śliczny naszyjnik
    ps. bardzo ciekawy post, masz rację teraz są takie czasy, że może nawet wolimy nie wiedzieć, jak sama napisałaś nie określać się. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  38. Przepięknie wyglądasz kochana!:**Prowadzisz na prawde ciekawego bloga;*:)
    Było by mi bardzo miło gdybyś wzięła udział w moim konkursie;
    http://holdmelikeapillow.blogspot.com/2013/01/konkurs-wygraj-bizuterie.html Zapraszam serdecznie;**

    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  39. śliczna bluzeczka!!!
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  40. bardzo ciekawy krój spódniczki, ślicznie na Tobie leży ;)

    OdpowiedzUsuń

1, 2, 3... you can criticize me now!

Istotną kwestią jest odróżnienie krytykowania od krytykanctwa.Prawdziwa krytyka ma a celu nie sprawienie przykrości osobie krytykowanej, ale pokazania błędów, tylko i wyłącznie w tym celu by osoba krytykowana mogła je naprawić. I to nazywamy konstruktywna krytyką. Natomiast gdy ktoś negatywnie ocenia pracę innego człowieka nie znając się na tym, nie podając żadnych rzeczowych argumentów i stosując wszelkie możliwe sposby zranienia krytykowanego to żaden z niego krytyk - raczej pasuje tu słowo krytykant.