środa, 17 kwietnia 2013

I finally found my way

Pod ostatnim wpisem pojawiły się komentarze odnoszące się do treści moich postów. A dokładniej do faktu, że stała się ona wyjątkowo refleksyjno-filozoficzna. To skłoniło mnie do przemyśleń: czy oby nie przesadzam z wyniosłymi słowami, roztrząsaniem pewnych problemów lub powielaniem motywujących zwrotów? Czy taka treść pasuje do tematyki bloga, uśmiechniętej twarzy i potrzeb komentujących? 
Jednak po chwili stwierdziłam, że to jest właśnie droga, której szukałam przez całe dwa lata istnienia bloga. Błądziłam, aby w końcu dojrzeć do mądrych wniosków: nie będę opisywać ubrań (od tego są zdjęcia!), nie będę pisać postów opisujących każdy mój dzień (to dopiero byłaby monotematyczność :-D), ani nie będę bawić się w pogodynkę i użalać nad warunkami atmosferycznymi. 
Oczywiście nie mam zamiaru ubliżać nikomu, kto pisze posty w takiej tematyce. Ale musicie zrozumieć, że dużo przyjemniej komentuje się blogi osób, które wkładają serce zarówno w fotki, jak i treść. Dzięki temu wiem, że oprócz ładnej twarzy i umiejętności łączenia ubrań osoba na zdjęciu ma osobowość i swoje zdanie. A to rzadko spotykana kombinacja cech na blogach modowych.
A wy jak uważacie? Może się mylę? Może Waszym zdaniem w blogach modowych chodzi tylko o wyszukany styl, uwieczniony na zdjęciach, a treść schodzi na dalszy plan? Czekam na opinie :-)









spódnica: sh
koszula: Eastex (sh)
płaszcz: odziedziczony
kopertówka: sh
buty: allegro
okulary: House

60 komentarzy:

  1. No, no Pani prawdziwa wiosna :))

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja lubię Twojego bloga, za to, że oprócz stylizacji mogę właśnie coś przeczytać i nie jest to tylko torebka-zara, buty-h&m :)) śliczna spódnica!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jestem gdzieś pomiędzy - uważam, że w blogach modowych najważniejsze są zdjęcia i jeśli jest coś do dodania na temat stroju, to również chętnie to czytam. Jak pewnie zauważyłaś w swoich notkach nie dodaję żadnych przemyśleń, sprawozdań z życia prywatnego, bo dla mnie jest to całkiem inna sfera. Jeśli ktoś byłby zainteresowany czymś prócz tego co noszę, to może napisać wiadomość/zapytanie w komentarzu. Z drugiej jednak strony, chętnie czytam chociażby Twoje posty, widać jak inni postrzegają świat, co myślą...to jest fajne. Nawet jeśli nie mam konkretnego zdania na omawiany temat i nie komentuję tej części wpisu, to zawsze czytam, bo jest to po prostu ciekawe...
    Ale ale - właśnie przy takich, filozoficznych notkach widać jaka część z nas tak naprawdę czyta tekst, jest zainteresowana również osobą, a nie tylko ogląda zdjęcia...;)

    Nie wiem jak to zrobiłaś, że zakładając spódnicę do kolan i botki tak fajnie wydłużyłaś sobie nogi! Przeczy to wszystkim moim obserwacjom:)To chyba za sprawą podwyższonej talii dołu. A połączenie kolorów idealne!

    OdpowiedzUsuń
  4. optymistyczna kolorystyka:)bardzo podoba mi się płaszczyk:)

    OdpowiedzUsuń
  5. moim zdaniem nie przesadzasz
    w dodatku trzeba zaznaczyć, że pięknie się rozwinęłaś

    OdpowiedzUsuń
  6. zgadzam się z Tobą ! I podziwiam za to, że potrafisz w tak ładny sposób opisywać różne ludzkie przypadłości, stany emocjonalne itd.
    Ja niestety tego nie potrafię i na moim blogu raczej nigdy tego nie będzie, ale właśnie tym Twój blog wyróżnia się na tle innych. Nie chodzi tu tylko o sam ubiór ale też coś głębszego :)
    A stylizacje robisz obłędne i dobrze to wiesz :))

    OdpowiedzUsuń
  7. ahh i w końcu kolory wszędzie a niebieski bardzo do ciebie pasuje i świetna stylizacja :)co do treści to chyba w modowych blogach głównie chodzi o pokazanie stylizacji, nie trzeba opisywać każdej rzeczy z osobna ale trochę coś na temat ubioru może być :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zajęło mi to zaledwie 10 minut a jak to zrobiłam nie wiem. samo tak wychodzi :**
    spódnica jest cudowna <3 wyglądasz rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładna kolorystyka :)
    Co do wpisów na blogach modowych, to wszystko indywidualna sprawa. Niektórzy czują potrzebę napisania, podzielenia się czymś z czytelnikami, inni skupiają się tylko na zdjęciach. Osobiście lubię i takie i takie blogi. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja lubie krótkie notki i zdjęcia,wiadomo,że ludzie komentuja zdjecia,bo sa wzrokowcami i nie każdemu chce się czytac całe posty,a szkoda niestety;/
    świetnie jak zawsze:]

    OdpowiedzUsuń
  11. ależ ci do twarzy w niebieskim<3 świetna koszula i spódnica, pięknie wszystko skomponowałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hmm, ja uważam, że Twój blog jest wyjątkowy właśnie pod względem treści, uwielbiam Twoje przemyślenia :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Powinnaś pisać to co uważasz za słuszne :) wg mnie jeśli masz do tego powołanie to powinnaś o tym pisać, ja z chęcią przeczytam i skomentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. każdy ma prawo do pisania swoich przemyśleń na swoim blogu. uważam że lepiej wygląda blog jak poza zdjęciami jest jakaś treść :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubie czasem poczytać coś fajnego na blogu modowym, każdy prowadzi swojego bloga jak uważa.
    Spódnica jest bardzo ładna kolor mi sie bardzo podoba!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. pięknie Ci w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudowna koszula :)) Wyglądasz bajecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Zgadzam się z Tobą (i to bardzo:)). To Twój blog, wiec ma być taki, jak chcesz! A jeśli to się komuś nie podoba, trudno. Życzę powodzenia, szczególnie, że sama trochę błądzę z braku czasu...
    Świetny zestaw :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. dobrze piszesz :) ty decydujesz o czym piszesz :)
    Jak zwykle piekny stroj !:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Trzymaj spódnice, bo Ci ją ukradne! :D

    Te włoski bardziej na dole mam doczepiane, na tresce, one same w sobie się błyszczą. Natomiast moje naturalne są zdrowe i faktycznie objawia się to takim przyjemnym efektem. :) Jedyne co robię to myję je najtańszym szamponem z biedronki 3zł/litr. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. cieszę się, że odnalazłaś to czego szukałaś; ja jakoś nadal nie mam pięknego pomysłu na siebie ani na bloga...

    OdpowiedzUsuń
  22. spódnica i bluzka <3
    jak z serialu Gossip Girl :)
    www.classicorcool.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeśli tylko ma się coś do napisania, to blog to dobre miejsce na to, w końcu to nasz internetowy pamiętnik i jeśli wolisz dzielić się z nami swoimi przemyśleniami a nie tylko pisać, co gdzie kupiłaś i ile wydałaś, to tak właśnie rób!

    Twój strój z dzisiejszej notki jest świetny, tylko dwa kolory ale w różnych odcieniach, co cudownie się komponuje!

    A co do sesji zdjęciowej, to dzięki takim akcjom jak wrocławskie Pogaduchy Blogerów poznałyśmy Natalię, która piecze na Małej Cukierence i ona zaprosiła nas do udziału w sesji promującej jej wypieki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja lubię to co nabazgrzesz :) a jak się komuś nie podoba, no to trudno, Tobie to ma sprawiać przyjemność :) a co zdjęć, to piknie Ci w niebieskim :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Płaszczyk i torebkę bym przygarnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Genialne zestawienie, koszula i torebka nieziemskie;)
    Lubię czytać przemyślenia innych osób, poznaję wtedy ich osobowość. Jednocześnie to blogi o tematyce modowej, więc powinny być na nich treści związane z modą. Ja sama nie dodaję moich osobistych przemyśleń i przygód z życia prywatnego, jeśli chciałabym o tym pisać założyłabym drugiego bloga. Uważam, że zdjęcia najbardziej przykuwają wzrok i są niezwykle istotne. Również nie widzę nic złego w tym, że te tematy się przeplatają i posiadając bloga o tematyce modowej piszesz swoje rozważania. Hym, jestem tak pośrodku;)

    OdpowiedzUsuń
  27. chyba nazwałabym to hollywoodzkim szykiem! pewna klasa! i ten kwiatowy wzór z błękitem...aż czuję lato ,a nie wiosnę ;))))

    OdpowiedzUsuń
  28. Zgadzam się, nie sztuką jest dodanie zdjęć i opisanie co ma się na sobie. Jeśli o mnie chodzi, bardzo dobrze czyta mi się blogi z wpisami o różnej tematyce :)

    OdpowiedzUsuń
  29. super spódnica i genialne buty ;)


    pozdrawiam
    FC ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. ślicznie Ci w tym błękicie kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Koszula bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Rewelacyjnie! Świetne kolory bardzo bobrze w nich wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękne kolorki u ciebie! No i ten twój śliczny uśmiech:)
    A co do tematu, to u nas jest tak, że piszemy posty na zmianę (częściej F.), ale jakoś nie lubimy się za bardzo uzewnętrzniać i chyba wolimy pisać o aktualnościach w naszym życiu, planach, zdarzeniach niż poruszać jakieś poważne tematy tak jak ty, aczkolwiek ja F. lubię bardzo czytać to co masz do przekazania czytelnikom i z radością i ciekawością czekam na twoje nowe notki:)
    Pozdrawiam i ślę całusy.
    F.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja tam uwielbiam twoje posty i mam nadzieje że nie zrezygnujesz z takiej filozoficznej formy :) Zestaw genialny, pięknie połączyłaś bluzkę i spódnicę <3

    OdpowiedzUsuń
  35. świetnie wyglądasz !

    Pozdrawiam, ModeFriends :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Myślę, że prowadzenie bloga jest sprawą bardzo indywidualną... nie każdy posiada zdolnośc do przekazywania swoich myśli...nie każdy potrafi się dobrze i interesująco wypowiedzieć, a mimo to ma silną potrzebę prowadzenia bloga... i chyba nie każdy(tak mi się wydaje) potrzebuje wielu odbiorców... Niektórzy robią to poprostu dla własnej potrzeby wyrzucenia czegokolwiek...
    Staram się nie szufladkować i nie oceniać blogerów... niech każdy ma radość z tego co robi, pisze i prezentuje... wszystcy mamy wybór tego co oglądamy i czytamy:)
    Btw... bardzo fajnie wyglądasz

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja bardzo lubię poczytać ciekawe wypowiedzi oraz refleksje na blogach modowych, gdzie dopełnieniem są zdjęcia, lub odwrotnie, treść stanowi dodatek. Ale niestety, co należy przyznać... to, że w dzisiejszym świecie blogów mało kogo obchodzi, co piszemy i co myślimy na dany temat... Ważne są zdjęcia i to, żeby podobało się to xxxxx liczbie osób.
    > Koszula i spódnica- rewelacyjne połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  38. Prześliczna spódnica:)
    Ja się z Tobą zgadzam. Ja również na moim modowym blogu piszę różne przemyślenia, myśli, refleksje, czasami jakieś recenzje księżek lub filmów... Wiem, że pewnie nikt tego nie czyta, ale ja uwielbiam pisać i będę to robić. Naprawdę lubię czytać Twoje posty i przemyślenia, są bardzo trafne:)

    OdpowiedzUsuń
  39. bez płaszcza zdecydowanie lepiej, ładnie Ci w tym kolorze

    OdpowiedzUsuń
  40. fajne buty! pozdr i zapraszam na nowy post

    OdpowiedzUsuń
  41. Prawdopodobnie nie powinnam wypowiadać się na temat Twojego bloga, bo wiesz dobrze, że mam do Ciebie słabość i kupuję Cię w całości, przez co nie jestem wiarygodnym źródłem :D Niemniej jednak, odpowiada mi jego forma... Mam możliwość napawania się Twoimi stylizacjami i wysoko jakościowymi zdjęciami, a oprócz tego mam możliwość zapoznana się z Twoimi myślami i refleksjami :) Nie przejmuj się innymi, zawsze znajdzie się ktoś, kto do czegoś się przyczepi, a powody ku temu są różne. Jednym faktycznie może się coś nie podobać, ale myślę, że w większości są to ludzie, których ilość tekstu przerasta (bo nie przywykli do czytania, nasze społeczeństwo czyta niestety coraz mniej!), a także i tacy, którzy są po prostu zawistni i zazdrośni z jednego powodu... sami nigdy nie skleciliby tylu porządnych, bogatych w różne przesłanki zdań :)
    Pamiętam czasy, kiedy w postach opisywałaś, co u Ciebie słychać, czym się obecnie zajmujesz i co w danym secie masz na sobie. Miło wspominam te czasy, ale naprawdę, kto co lubi! Ważne, żebyś Ty była zadowolona i usatysfakcjonowana! :)
    Piękny zestaw! <3 Moje serducho aż się raduje, kiedy widzę, że nabyłaś swoje perełki w second-handzie! Dobrze wiedzieć, że i na drugim krańcu Polski są takie lumpeksoholiczki, jaką i ja jestem! :D Ponadto, czuję się dużo lepiej, kiedy widzę na Twoich zdjęciach piękną, wiosenną aurę! Buziaki dla Ciebie! ;*;*;*

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja tam lubię Twój styl pisania, rozumowania świata. Napiszę Ci jak kobieta kobiecie - masz bardzo ładne nogi, ta długość spódnicy jest dla Ciebie rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  43. pod względem wspaniałych ubrań znalezionych w sh nigdy nikt Cie nie przebije;)
    koszule z chęcią bym Ci ukradła!
    ps. tylko od zdj są photoblogi, myśle że Twojego bloga nie można okreslić czy jest modowy , lifestylowy ważne że jest Twój i że pisanie sprawia Ci radość, ciesze się że odnalazłaś kierunek w którym chcesz iść, czekam aż to sie stanie ze mną i z moim blogiem

    OdpowiedzUsuń
  44. Ślicznie wyglądasz! - cudne kolorki ...

    OdpowiedzUsuń
  45. Kochana jest idealnie! niczego bym nie zmieniła w tym zestawie! :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  46. You look so pretty! Love the whole outfit! <3

    OdpowiedzUsuń
  47. Śliczna spódnica, piękne kolory. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń

1, 2, 3... you can criticize me now!

Istotną kwestią jest odróżnienie krytykowania od krytykanctwa.Prawdziwa krytyka ma a celu nie sprawienie przykrości osobie krytykowanej, ale pokazania błędów, tylko i wyłącznie w tym celu by osoba krytykowana mogła je naprawić. I to nazywamy konstruktywna krytyką. Natomiast gdy ktoś negatywnie ocenia pracę innego człowieka nie znając się na tym, nie podając żadnych rzeczowych argumentów i stosując wszelkie możliwe sposby zranienia krytykowanego to żaden z niego krytyk - raczej pasuje tu słowo krytykant.