niedziela, 6 stycznia 2013

Let me take you to Rio


Sylwestrowa mania przeminęła i trzeba wrócić do rzeczywistości. Znowu praca, szkoła, uczelnia. Czas wyciągnąć notatki, zeszyty i przygotować się psychicznie do długich godzin spędzanych nad książkami. Mam rację, tak?
A pfff, nieprawda! Karnawał dopiero się zaczyna! To właśnie teraz startują najlepsze imprezy, kolorowe bale i niespodziewane domówki.
I choć sama dużo się uczę, dziś stwierdzam, że czasami trzeba dać się ponieść, zakotwiczyć się w teraźniejszości i nie myśleć o jutrzejszych konsekwencjach. W końcu nigdy nie będzie tak, że będziemy mieć mnóstwo czasu, wszystko sprawy będą załatwione, a następny dzień będzie równie luźny jak ten mijający. Czasami trzeba sobie ukraść trochę czasu z napiętego grafiku i po prostu się rozerwać.
Ja najchętniej swój karnawał spędziłabym w Rio! Ogrom rozweselających barw, gorące rytmy samby i taneczne szaleństwo w jednym - to moim zdaniem najlepszy pomysł na zabawę.
A jak to jest z Wami? Szaleństwo czy nauka?








sukienka: h&m
pasek: House
buty: allergo (jacenty007z)
kapelusz: sh

53 komentarze:

  1. Kolorowo i radośnie :) Super! Obserwujemy i serdecznie zapraszamy do nas ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. szaleństwo jak najbardziej ale ta sesja da mi popalić, więc niestety duuużo nauki... :/
    Ale mimo wszystko czas ucieka mi przez palce na głupoty :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Boże, buty - są cudowneeeeeeee! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. hah! oczywiście, że szaleństwo! :)
    a u Ciebie tak kolorowo! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygladasz przeslicznie, milo zobaczyc kolorowa stylizacje zima
    Kisses
    Aga

    Check my new post
    www.agasuitcase.com

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładna i kolorowa ta sukienka :) lubię takie bo są idealne na lato, ale pokazałaś, że i zimą można ją nosić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bym chętnie się pobawiła, ale nauki mam full!:( Na szczęście wszystko robię tak by mieć weekendy wolne;)
    Już to tyle razy mówiłam, ale uwielbiam Cię w kapeluszu!

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna kiecka! śliczne kolorki!

    OdpowiedzUsuń
  9. w koturnach się zakochałam <3

    OdpowiedzUsuń
  10. w moim wieku to raczej nauka;)
    niesamowite koturny;*

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach te Twoje kapelusze <3
    Od razu mi się cieplej zrobiło jak patrzę na taki kolorowy zestaw. :D

    Pozdrawiam i zapraszam,
    streetofjellies.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak patrzę na te zdjęcia to przypominają mi się wakacje. Lekkie, zwiewne sukienki, kwiatki... ach! Jak czytałam wcześniejszą notkę, to wiesz, mam niespodziankę :D Tak się składa, że ja również byłam we Wrocławiu na Sylwestrze :) A co pisania... czytaj więcej moich postów. Miło jest wiedzieć, że ktoś czuje podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Taaak, powrót na uczelnie jest ciezki :< ;< ale Twoje stylizacja taaaaka letnia, piekna!

    OdpowiedzUsuń
  14. Super stój mega wiosenny i śliczne buciki!

    OdpowiedzUsuń
  15. super sukieneczka i piękne buciki ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. przepiękna sukienka, uwielbiam takie kwiatowe motywy :) rewelacyjna sukienka i wte loki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne buty! :) Na karnawał nie mam jeszcze jako takich planów, ale kto wie, może będę świetnie się bawić, albo będę siedzieć z nosem w książkach ;P Bardziej odpowiada mi pierwsza opcja, ale zobaczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. swietnie wygladasz ;)
    sliczna sukienka ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczna sukienka *.*
    pozdrawiam ;)
    www.childwithstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Jesteś taka sympatyczna u mnie, że aż musiałam wejść ! Dziękuję za wszystkie miłe słowa na moim blogu! :))) Powodzenia u siebie i pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Ślicznie wyglądasz , tak dziewczęco i radośnie - super !

    OdpowiedzUsuń
  22. Wonderful dress!

    Tanja

    www.modelovers.com

    OdpowiedzUsuń
  23. super stylizacja pomyślałam o lecie ach

    OdpowiedzUsuń
  24. Przecudna sukienka ;)) Bardzo letni outfit :)


    Dodaję do obserwowanych i mam nadzieję ,że zrobisz to samo na moim blogu www.gabusiek.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  25. You look very cute! I like the dress and the shoes!:) Kisses! xo

    OdpowiedzUsuń
  26. ale masz świetne buty! zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  27. ślicznie i kolorowo! czekam juz na wiosne, a przed nami zimaaaaa.:*♥ pozdrawiam,OLA

    OdpowiedzUsuń
  28. Zgadzam się z tym co napisałaś. Nigdy nie będzie idealnie; dziś jest dziś i trzeba to wykorzystać:) u mnie to w sumie ani jedno, ani drugie ;) tak pomiędzy:) ja bym chętnie pojechała do Wenecji na karnawał:)
    uwielbiam Twoje buty:)
    obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  29. jejku , ale świetne buty - wygodne są ??

    Zapraszam, do mnie --- NOWY POST !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczerze - trzeba się przyzwyczaić do wysokości, ja jednak wolę niższe koturny :-) ale od święta można założyć.

      Usuń
  30. Przydałaby mi się taka karnawałowa impreza. Ale to po obronie, a przynajmniej po sesji, która nareszcie powoli dobiega końca.

    OdpowiedzUsuń
  31. zapachniało mi wiosną, aż cieplej się zrobiło! Piękna ta sukienka! ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  32. I really like that hat and dress. Have a nice day.

    http://www.fashiondenis.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie zastanawiałam się, gdzie najchętniej spędziłabym karnawał...? Chyba w gronie przyjaciół i znajomych? Tak też zrobię! :) Wszędzie można się dobrze bawić, wszystko zależy tylko od towarzystwa. Mam już kilka imprez w planach, mam nadzieję, że wszystkie dojdą skutku, ale wydaje się to bardzo prawdopodobne, ponieważ od poniedziałku rozpoczynam ferie :) I sobie, i Tobie życzę wspaniałej zabawy! Wieeeelu, wieeeelu imprezek, domówek i jeszcze więcej szaleństwa! :)
    Zazdroszczę Ci tej sukienki! <3 Żałuję, że moja szafa nie jest w nią zasobna! :((( Moje serducho zabiło także szybciej na widok tych cudownych butów! Są idealne! Szczerzę się do monitora, widząc Twoje zdjęcia i Twój promienny uśmiech! Z mroźnego, śnieżnego stycznia przeniosłam się w ciepły, zielony maj! Cuuuudo! <3

    OdpowiedzUsuń
  34. ja w sumie ani bal ani nauka :) ale niestety praca... :P

    OdpowiedzUsuń
  35. To jak już kupisz te bilety do Rio to pamiętaj o mnie:>

    Pamiętam jak zastanawiałam się w H&M nad tą sukienką...ostatecznie nie kupiłam, ale chyba i tak nie wyglądałabym w niej tak pięknie jak Ty! Idealnie do Ciebie pasuje! A buty są niesamowite! Osobiście nie przepadam za takim wykończeniem (tą przeplatanką;), ale te mają tak piękny kształt, że jakoś mi to nie przeszkadza, a nawet się podoba!:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ślicznie wyglądzasz. Obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale fajnie,kolorowo wyglądasz ! :) Odrazu uśmiech nam mojej twarzy w ten szary,nudny wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Boska sukienka, uwielbiam takie *.*
    Fajne koturny. ;D

    OdpowiedzUsuń

1, 2, 3... you can criticize me now!

Istotną kwestią jest odróżnienie krytykowania od krytykanctwa.Prawdziwa krytyka ma a celu nie sprawienie przykrości osobie krytykowanej, ale pokazania błędów, tylko i wyłącznie w tym celu by osoba krytykowana mogła je naprawić. I to nazywamy konstruktywna krytyką. Natomiast gdy ktoś negatywnie ocenia pracę innego człowieka nie znając się na tym, nie podając żadnych rzeczowych argumentów i stosując wszelkie możliwe sposby zranienia krytykowanego to żaden z niego krytyk - raczej pasuje tu słowo krytykant.