poniedziałek, 23 września 2013

My small revolution

Dni mijają strasznie szybko - nim się obejrzałam skończyłam staż, zaczęłam uczelnię i pojawiły się nowe wzywania. Wyzwania przez duże W, powiedziałabym nawet, że rewolucje, więc jestem jednocześnie lekko przestraszona i podekscytowana. Trzymajcie kciuki! (który to już raz z kolei... :-))






My small revolution - MODNAPOLKA.pl
spódnica: Gary Webber (sh)
sweterek: Petite (sh)
botki: lokalny sklep

42 komentarze:

  1. Nie ważne który raz z kolei, trzymam kciuki! :)
    Do twarzy Ci w kwiecistych ubraniach, pewnie nieraz to pisałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie wyglądasz! 3mam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna stylizacja :)

    pozdrawiam :)
    http://monika-agness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. trzymam kciuki! wyglądasz cudownie

    OdpowiedzUsuń
  5. świetnie się prezentujesz i powodzenia :))

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie wielka rewolucja!:) przeprowadzka i wiele innych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzymam kciuki żeby wszystko było po Twojej myśli :)

      Usuń
  7. Piekny pastelowy look, uwielbiam te drobne kwiatki w stylizacji. Zycze pomyslnych wiatrów.

    OdpowiedzUsuń
  8. mi tez czas szybko leci.. strasznie!
    3mam kciuki!
    ale masz sliczne loczki i usmiech! piekna dziewczyna!
    super spodnica!

    no ma fajna konsystencje. ale mam ochote potestowac inne produkty do demakijazu. jakis polecasz?

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymam kciuki więc :) Wyglądasz wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  10. kciuki oczywiście trzymam!
    a botki super <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj Kochana jestem pewna w 100 % że dasz sobie radę, Uwielbiam patrzeć na twój uśmiech!!!!
    Pozdrawiam Serdecznie
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. włoski masz piękne!
    śliczna jak zawsze :)
    http://subtelnyblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Love this look,the boots are so cute!
    Laura. xx

    www.stylishvue.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. uroczo!
    kciuki trzymam:)
    ściskam

    OdpowiedzUsuń
  15. No to jak zawsze trzymamy kciuki ;) Śliczną masz spódniczkę!

    OdpowiedzUsuń
  16. Sodnica jest śliczna! Ja naszczescie jeszcze mam tydzien wolnego od zajec:)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. super buciki ;) w wolnej chwili zapraszamy do nas ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem fanką nr 1 Twojego bloga! Wyglądasz prześlicznie - dziewczęco, promiennie, uroczo :) z przyjemnością ogląda się takie uśmiechnięte fotki :)
    Pozdrawiam, Iza

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie też dni lecą jak szalone.. U mnie też wielkie rewolucje:)
    Trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  20. W takim razie trzymam kciuki. Wyglądasz świetnie w tym zestawie

    OdpowiedzUsuń
  21. pieknie wyglądasz, pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. super buty i sukienka!
    gratuluję doboru stroju

    OdpowiedzUsuń
  23. eyeyeyeyeyey;) Cudownie wyglądasz ;D < 333

    OdpowiedzUsuń
  24. You are so pretty!
    Kiss
    Aurélie
    http://www.lespetitesbullesdemavie.blogspot.com

    Please, can you vote for me please?
    http://www.golden-blog-awards.fr/blogs/les-petites-bulles-de-ma-vie.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Na kciuki możesz zawsze liczyć, powodzenia :) urocza spódniczka.

    OdpowiedzUsuń
  26. jak pięknie Ci w tej spódnicy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wyglądasz fantastycznie ! trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajnie połączyłaś tę spódniczkę z bluzeczką. Podoba mi się zestawienie kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Spódnica fajna, ja niestety źle wyglądam w tej długości spódniczkach. :(

    OdpowiedzUsuń

1, 2, 3... you can criticize me now!

Istotną kwestią jest odróżnienie krytykowania od krytykanctwa.Prawdziwa krytyka ma a celu nie sprawienie przykrości osobie krytykowanej, ale pokazania błędów, tylko i wyłącznie w tym celu by osoba krytykowana mogła je naprawić. I to nazywamy konstruktywna krytyką. Natomiast gdy ktoś negatywnie ocenia pracę innego człowieka nie znając się na tym, nie podając żadnych rzeczowych argumentów i stosując wszelkie możliwe sposby zranienia krytykowanego to żaden z niego krytyk - raczej pasuje tu słowo krytykant.