czwartek, 30 czerwca 2011

Stripes with stripes... Again.

Torebka w paski zainspirowała mnie do całego zestawu i w sumie dopasowywałam wszystko do niej. Podoba mi się z tego względu, że większość 'marynarskich' torebek w tym sezonie mają paski poziome, a ta ma pionowe :)

W sobotę będzie wielki dzień i jeśli mi się powiedzie, to Wam się pochwalę :) trzymajcie kciuki!!!




clothes: SH
bag: moodo
shoes: inherited
bracelet: house

15 komentarzy:

  1. W takim razie trzymam kciuki :) zestaw świetny. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. ładny zestaw, torby w paski też mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny look! bardzo ładne balerinki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. sliczne masz wlosy <33
    + obserwuje :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jej jaka ty jesteś śliczna !@ Na prawdę i masz piękne włosy no i oczywiście zakochałam się w twoich stylizacjach...
    ty chyba masz loki prawda ? Ale co robisz, że tak ładnie one wyglądają ? ja muszę podprostować, żeby jakoś wyglądały. A ty stosujesz odżywki ? Czy coś ?

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajna bransoletka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne szorty i torba :) szukałam ostatnio takiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziewczyny lubicie nowy zapach Beyonce Heat Rush ? Jeśli tak ,to stajecie przed możliwością zgarnięcia 15 ml butelki tego cudownego zapachu.

    Chcecie wiedzieć więcej wejdźcie na :

    http://bmagazyn.blogspot.com/2011/07/zgarnij-perfumy-beyonce-heat-rush.html


    Zapraszam wszystkich!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. super torba ;d możne ja wziąć i na wyjście z kumplami i na plażę;p super! a włosy to tak naturalne? deepoone ;p NN

    OdpowiedzUsuń
  10. świetnie!:) dodaję do obserwowanych i liczę na rewanż:)

    pozdrawiam
    http://ladymadonnafashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mi się spodobał ten sweterek.

    OdpowiedzUsuń

1, 2, 3... you can criticize me now!

Istotną kwestią jest odróżnienie krytykowania od krytykanctwa.Prawdziwa krytyka ma a celu nie sprawienie przykrości osobie krytykowanej, ale pokazania błędów, tylko i wyłącznie w tym celu by osoba krytykowana mogła je naprawić. I to nazywamy konstruktywna krytyką. Natomiast gdy ktoś negatywnie ocenia pracę innego człowieka nie znając się na tym, nie podając żadnych rzeczowych argumentów i stosując wszelkie możliwe sposby zranienia krytykowanego to żaden z niego krytyk - raczej pasuje tu słowo krytykant.