piątek, 24 lutego 2012

Slow motion

Czasami wydaje mi się, że jest mnie dwie. Kamila i Kamila. Takie swoiste rozdwojenie jaźni. Całkowity obrót o 180 stopni. Ze skrajności w skrajność. I nie chodzi mi tylko o ubrania, ale po nich najlepiej to widać. Przedwczoraj słońce, dzisiaj... Czarno-szara ja. 
English translation below






sukienka: second hand
kamizelka: second hand
kurtka: odziedziczona (denim.co)
czapka: Colloseum
rajstopy: Gatta
zakolanówki: allegro
kalosze: allegro
bransoletka: House
zegarek: lokalny sklep
pierścionek, kolczyki: katherine.pl


Sometimes it seems to me that is the two of me. Camilla and Camilla. This kind of split personality. The total rotation of 180 degrees. From one extreme to another. I am not talking only about the clothes, but after them, is shown. The day before yesterday I was the sun, today ... Black and gray.

79 komentarzy:

  1. Fajnie dopasowane te kalosze, bo w większości stylizacji kalosze wyglądają jak z innej bajki :> Super !!

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładny strój, świetnie komponuje się z kaloszami!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładnie wyglądasz.
    Zapraszam do mnie .XD

    OdpowiedzUsuń
  4. Też tak mam!
    Sukienka jest śliczna:))

    OdpowiedzUsuń
  5. te kalosze wyglądają jak huntery! drogie były?

    Pozdrawiamy serdecznie i zapraszamy do odwiedzin na naszym blogu - jest nowy post outfitowo-jedzeniowy :) http://lenalona.blogspot.com/2012/02/ciao-katowice.html

    Lena&Lona z bloga "Bless the Mess"
    http://lenalona.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosztowały chyba około 60zł z przesyłką :)

      Usuń
  6. Większość z nas ma takie zmiany, to zależy od nastroju ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie wyglądasz :)

    Chyba każda z nas- bo wydaje mi się , ze to domena kobiet- czasem ma wrażenie, że jest nas dwie :)

    http://jejwysokosczolza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. dokładnie! świetny look :) biżuteria cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne kalosze! Bardzo ładnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie mogę napatrzeć się na Twoje włosy!

    OdpowiedzUsuń
  11. Taaak :) Ale tak bardziej dla siebie :)
    Bardzo fajne kalosze :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Sukienka jest bardzo ciekawa! Do tego ta świetna biżuteria - rewelacja :))

    OdpowiedzUsuń
  13. możliwe :) mam już dosyć stania w miejscu :P

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne włosy, uwielbiam kręcone (pewnie dlatego, że sama takich nie mam)
    zapraszam do mnie;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. zarówno żółta jak i czarno-szara wyglądasz świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sukienka i biżuteria są super :)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne włosy to już pisałam :D
    fajnie, fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Olá, amei o blog, visite o meu, se gostar segue.
    Eu retribuirei e seguirei o seu ;)

    www.gleikka.blogspot.com

    beijo com carinho

    OdpowiedzUsuń
  19. fajny strój;) ale masz śliczne włoski!







    zapraszamy do nas:*

    OdpowiedzUsuń
  20. Rewelacyjnie Kochana wyglądasz! :) ps. cudne masz te włosy :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. sukienka w połączeniu z tą kamizelką wygląda idealnie :) zawsze w Twoich podpisach pod zdjęciami patrzę co było kupione w second handzie, a co w normalnym sklepie i nadziwić się nie mogę, że znajdujesz tak świetne ciuchy!

    OdpowiedzUsuń
  22. świetny zestaw! super kalosze!

    OdpowiedzUsuń
  23. fajne kalosze! mam podbone, tylko niebieskie ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak to na dworze, ale woda miała 35 stopni, więc nie było czuć tego chłodu. :) gumiaki! <3

    OdpowiedzUsuń
  25. przepiękna sukienka! chciałabym taką mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ładnie Ci w takich kolorach;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Być może w szarościach, ale uśmiechnięta! ;)
    Wyglądasz bardzo pozytywnie!

    Outfit jest świetny!-sukienka urocza! :)

    OdpowiedzUsuń
  28. sliczne wlosy (:

    http://jessicajersey.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. ah zazdroszczę Ci tych kaloszków, musze sama sobie jakieś sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Śliczna sukienka <3 No i cały outfit świetny :)
    Echh, też tak mam - czuję, jakbym była dwoma osobami naraz, a czasami to może i trzema oO Ale cóż, chyba każdy tak ma... bynajmniej mam taką nadzieję :)

    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetnie wyglądasz!!
    i te loczki<3

    OdpowiedzUsuń
  32. Też tak mam :)
    Cudownie wyglądasz, sukienka piękna! ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Czarno - szara wyglądasz pięknie! Twoim znakiem rozpoznawczym są i tak chyba włosy i uśmiech:) Ja też niedługo wskoczę w swoje kaloszki;)

    OdpowiedzUsuń
  34. z takim uśmiechem nawet w szarościach promieniejesz :)

    OdpowiedzUsuń
  35. świetny zestaw, bardzo fajnie to zestawiłaś. nie jest banalnie, ale też bez przepychu :))

    OdpowiedzUsuń
  36. lubię taką kolorystykę, pozazdrościłam sukienki ;d

    OdpowiedzUsuń
  37. Masz prześliczne włosy :D
    Zapraszam do mnie
    Obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam minimalizm w Twoich zestawach

    OdpowiedzUsuń
  39. Świetny zestaw ;D
    Bardzo ładnie wyglądasz w czapce (;
    Ja też coraz częściej zakładam szare lub czarne ciuchy ;D
    Nowy post u mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Ależ ty masz śliczny uśmiech!
    i ta burza loków!
    Jestem tu pierwszy raz ale dodaję do obserwowanych :)

    zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  41. piękne włosy !:)
    i bardzo podobaują mi się twoje kolczyki:)

    OdpowiedzUsuń
  42. O tak, niestety w tym roku nie miałam okazji myśleć nad strojem, bo dowiedziałam się o tym zbyt późno. ;<


    Prześwietna tuniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Chyba jeszcze Ci nie pisałam, że masz śliczne włosy ;) Same Ci się tak pięknie kręcą czy trochę im pomagasz ? Bo ja też mam falowane/ kręcone włosy ( zależy od dnia ) po prostu każdy w inną stronę.
    Świetny zestaw :D Ja tam preferuję ciemne kolory dlatego dla mnie rewelacja. Śliczna sukienka. Najbardziej wpadła mi w oko ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Świetnie wyglądasz!
    Masz piękne włosy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Uwielbiam twój dziewczęcy styl (:

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo ładna ta sukienka, super rzeczy masz w tym sh :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Uwielbiam szarość! A mówiłam Ci już że masz cudowne włosy!!;*

    OdpowiedzUsuń
  48. Zaczynam zazdrościć Ci włosów.

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo podoba mi się ten zestaw, szczególnie sukienka :)

    OdpowiedzUsuń
  50. jesteś przepiękna i masz wspaniały styl !

    OdpowiedzUsuń
  51. ooo prosze mam tez loki, tylko krotsze o wiele ;)
    xxo

    OdpowiedzUsuń
  52. Przeczytałam właśnie wywiad z Tobą. Dla mnie rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  53. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  54. Świetny blog :) będę tu zaglądać.
    Zapraszam również do mnie:
    http://paulessa-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  55. przyznam, że za pierwszym razem zdeklarowało się 20 osób, a przyszło 9, potem oglądając fotorelacje żałowali i się zebrali ;)
    polecam zorganizować takie spotkanie, cudowne przeżycie, nawet jak jest kilka osób ;d my z Anią napisałyśmy na fb w grupie szafiarek, na modnej polce i zebrała się cudowna gromadka ;d

    OdpowiedzUsuń
  56. kalosze to jest to co lubię najbardziej w tym sezonie:) twoje swietne takie szare:) ja niestety dla siebie znalazłam tylko czarne....

    OdpowiedzUsuń

1, 2, 3... you can criticize me now!

Istotną kwestią jest odróżnienie krytykowania od krytykanctwa.Prawdziwa krytyka ma a celu nie sprawienie przykrości osobie krytykowanej, ale pokazania błędów, tylko i wyłącznie w tym celu by osoba krytykowana mogła je naprawić. I to nazywamy konstruktywna krytyką. Natomiast gdy ktoś negatywnie ocenia pracę innego człowieka nie znając się na tym, nie podając żadnych rzeczowych argumentów i stosując wszelkie możliwe sposby zranienia krytykowanego to żaden z niego krytyk - raczej pasuje tu słowo krytykant.