sobota, 20 lipca 2013

Don't kill my creativity!

O rany, już większa połowa lipca za nami! Kiedy to minęło?! Mi osobiście czas ucieka przez pracę. To prawda, że codzienna rutyna potrafi sprawić, że dni zlewają się w jedno i człowiek przestaje odczuwać upływ czasu.
Ale nie narzekam! Obserwuję środowisko, chłonę doświadczenie, poznaje nowych ludzi i ciekawe teorie.
Jedynym minusem jest fakt, że pracuję na magazynie... A to wymusza na mnie niezbyt górnolotny strój: spodenki + koszulka + płaskie buty. Wydaje mi się, że w trakcie tygodnia moja kreatywność powoli zanika. Umiera, zamęczona codzienną jednostajnością. Często zdarza mi się zapłakać nad jej losem, jednak później uczucie współczucia zastępuje irytacja. I chodzę naburmuszona pomiędzy regałami 8-)
Ale gdy przychodzi weekend... Nikt ani nic nie jest w stanie ściągnąć mi z nóg szpilek. Otaczam się kwiatkami, serduszkami i kropeczkami. Robię wyraźniejszy makijaż, maluję paznokcie na szalony kolor. Odrzucam w kąt spodnie i z błyskiem w oku zakładam sukienki. Moja kreatywność odżywa i oddycha pełną piersią. A ja się cieszę, bo bałam się, że przepadła na zawsze!







  

Don't kill my creativity! - MODNAPOLKA.pl
Post po raz kolejny sponsorowany przez lumpki.
Buty: Boti


50 komentarzy:

  1. Jaki ładny kwiatowy klimat :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna bluzka,ślicznie rozwiane włosy ,z chęcią bym się tak ubrała,miłego dnia;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoja kreatywność chyba nigdy nie zniknie :D. Według mnie, taka przerwa daje większego przypływu kreatywności!.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się Twoja fryzura na tych zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie wiem czy to legginsy czy spodnie ale są genialne <3 świetnie wyglądasz !!! buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  6. ja się czuje w pracy jak w jakimś pudełku, wchodzę jak wstaje słońce, jak wychodzę jest ciemno ;/ męczące, nie mam możliwości popisu kreatywności :) przyznam Ci racje, że czas bardzo leci!

    OdpowiedzUsuń
  7. genialnie kochana ! ;d u mnie nowy

    OdpowiedzUsuń
  8. Ślicznie wyglądasz. Tak kolorowo, idealnie na lato:)

    OdpowiedzUsuń
  9. My mamy tak samo... Pracowalysmy przy zbiorach truskawek i codziennie nosilysmy to samo i jakos nasza kreatywnosc chyba zmalala, ale teraz mamy wakacje, wiec czas wyciagnac z szafy lepsze ciuszki :-)
    Slicznie wygladasz na tle tych pieknych kwiatow!
    Pozdrawiamy ze Szkocji:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale kolorowo!
    świetna ta zwiewna tuniczka ;>

    OdpowiedzUsuń
  11. kwieciste leginsy, kwiecisty krajobraz - mamy lato i piękną letnią stylizację:D

    Wróciłam po przerwie więc zapraszaaam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam identyczne legginsy :D Fajne zestaw ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudnie i kolorowo ! Jak zawsze ślicznmie wyglądasz!:)
    No tak mi również czas ucieka, stanowczo za szybko !:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowna koszula, uwielbiam takie luźne i przewiewne góry :)

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo fajnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam takie same legginsy! Świetnie wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, super bluzka, pięknie Ci w niej! Super look!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ślicznie wyglądasz w tej oversizowej narzutce ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. fajny kolorek pazurków:)
    + masz śliczny uśmiech!!<3

    OdpowiedzUsuń
  20. jakie masz sliczne geterki :***

    OdpowiedzUsuń
  21. pięknie wygladasz, pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. fajnie wyglądasz:) bardzo pozytywnie:D podoba mi się:)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na nowy post:)
    www.patryca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. świetnie wyglądasz!:)) No niestety takie życie nie wszedzie mozemy pozwolić sobie na wymarzony strój;))

    OdpowiedzUsuń
  24. nie chcę żeby czas tak szybko leciał :( piękny, dziewczęcy zestaw, idealny na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczna stylizacja. Podoba mi się każdy szczegół i całość. Tylko lakier wolałabym różowy, biały, lub beż. Paznokcie masz ładne. I całą resztę też.
    Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  26. ahhh pięknie, pięknie, pięknie !:)
    tak kobieco ! :)
    uwielbiam ! <3

    OdpowiedzUsuń
  27. to prawda-wakacje mijają,jakby z procy strzelił:)
    Blog się podoba, więc dodaję do obserwowanych, jeśli mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetne leginsy :)
    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  29. Super są te kwiatowe printy!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ależ soczysty lakier na paznokciach! :)
    Pasują Ci te kwiatki!

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakie piękne wakacyjne paznokcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. znam ten ból, ja w spożywczaku muszę mieć jeszcze bardzo sexowny fartuszek... dlatego bardzo chętnie zakładam swoje perełki czekające na mnie cały tydzień w szafie, gdy tylko mam wolny dzień. :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Oj tak, za szybko leci ;< swietne masz leginsy:)

    OdpowiedzUsuń
  34. przepiękna stylizacja :)
    taka czasem jest coś nas hamuje ważne nie cały czas :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mi też ten czas szybko ucieka, praca zabiera jednak sporo czasu w ciągu dnia. Ślicznie wyglądasz w tym zestawie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kwiatki dookoła i na sobie :) Tak ma być! W końcu jest lato :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mnie też czas ucieka przez palce...:)
    Pięknie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  38. nice outfit,very pretty leggings :)

    OdpowiedzUsuń
  39. super wyglądasz

    OdpowiedzUsuń

1, 2, 3... you can criticize me now!

Istotną kwestią jest odróżnienie krytykowania od krytykanctwa.Prawdziwa krytyka ma a celu nie sprawienie przykrości osobie krytykowanej, ale pokazania błędów, tylko i wyłącznie w tym celu by osoba krytykowana mogła je naprawić. I to nazywamy konstruktywna krytyką. Natomiast gdy ktoś negatywnie ocenia pracę innego człowieka nie znając się na tym, nie podając żadnych rzeczowych argumentów i stosując wszelkie możliwe sposby zranienia krytykowanego to żaden z niego krytyk - raczej pasuje tu słowo krytykant.